poniedziałek, 16 listopada 2009

I jeszcze...



Nie mogę przestać słuchać tej piosenki, chociaż w odrobinkę innej wersji. Już C. ma dość, koty mają dość, a ja nie. Czy kiedykolwiek zwierzałam się Wam z mojej miłości do Stinga? Teraz może jest doby moment.

2 komentarze:

neta pisze...

Bo to jest przecudnej urody piosenka... i ja tam się wcale nie dziwię, że nie możesz przestać słuchać :)

liritio pisze...

:))

Publikowanie komentarza